Wakacje w Zwierzyńcu | Szkoła Podstawowa im. Piotra Michałowskiego | Kraków

Szkoła Podstawowa im. Piotra Michałowskiego TSSP

Wakacje w Zwierzyńcu

Poniedziałek. Pierwszy dzień kolejnej wakacyjnej przygody. Jedziemy w kierunku Roztocza i jednocześnie Lubelszczyzny. Przemierzamy nawet dużą część naszego pięknego kraju. Mijamy rzekę Wisłę na wysokości Tarnobrzegu i tym samym osiągamy mityczny Wschód. Kiedy docieramy do Zwierzyńca, wydaje się, że jesteśmy w innym świecie. Niby trwają wakacje i sezon urlopowy, a jesteśmy w bardzo kameralnym miejscu. Po przybyciu do pensjonatu, w którym nocujemy, udajemy się nad Zalew Rudka. Tam następuje spotkanie z instruktorem kajakarstwa. Przechodzimy szkolenie. Ci, którzy po raz pierwszy będą płynąć kajakiem, poznają sposób sterowania kajakiem i tak naprawdę w praktyczny sposób wykorzystają prawa fizyki. Po przeszkoleniu na zalewie udajemy się na pierwszy spływ kajakowy rzeką Wieprz. Płyniemy do miejscowości Bagno. Wydaje nam się, że płyniemy z dala od cywilizacji, dopiero nazajutrz okazuje się, że w rzeczywistości płynęliśmy przez Zwierzyniec. Po osiągnięciu celu wracamy do pensjonatu. Po pierwszym tak obfitym w emocje dniu trudno nam zasnąć, pomimo zmęczenia.

Wtorek. Słońce zaprasza nad wodę. Okolice Roztoczańskiego Parku Narodowego rozpieszczają widokami. Zostajemy przetransportowani do miejscowości Obrocz. Stamtąd rzeką Wieprz płyniemy do miejsca nam znanego, wracamy do zalewu Rudka. Mijamy niesamowite zakola rzeki, uczymy się pracy w parach podczas wiosłowania w kajakach oraz pracy grupowej doskonaląc umiejętność pokonywania trasy. Korygujemy prędkość, kiedy okazuje się, że ktoś zwolnił czy rzeka zniosła na brzeg. Wielką radość przynosi nam dotarcie do bazy kajakowej. To nie koniec atrakcji dnia. Po południu korzystając z przebiegających przez Zwierzyniec szlaków turystycznych udajemy się nad stawy Echo. Piaszczysta plaża zachęca do odpoczynku. Pływamy na strzeżonym kąpielisku również w towarzystwie przepięknej rodziny łabędzi. Wspaniały wypoczynek w przepięknej przyrodzie. Młodzież szaleje w wodzie i na piaszczystej plaży. Na koniec dnia zwiedzamy Zwierzyniec, w tym kościół na wodzie i urokliwy deptak. Tego dnia jesteśmy nieco bardziej zmęczeni. Cisza nocna staje się faktem dość szybko.

Środa. Trzeci dzień naszej kajakowej przygody. Docieramy do miejscowości Bagno, która pierwszego dnia była końcem trasy spływu. Dziś od niej zaczynamy. Celem jest miejscowość Szczebrzeszyn. Trasa jest przepiękna, urozmaicona zakolami, wodospadami, które przyspieszają nasz spływ. Zaczynamy zwalniać płynąc kajakiem, uczymy się wykorzystywać siłę nurtu rzeki. Czasami kładziemy wiosła na kajaku i patrzymy, gdzie poniesie nas rzeka. Niestety, deszcz niweczy nasze plany i jesteśmy zmuszeni do skrócenia naszej wyprawy. Nie osiągamy Szczebrzeszyna, nie spotykamy chrząszcza. Pogoda uczy nas pokory. Kiedy wracamy do Zwierzyńca, słońce znów świeci. Po południu ponownie udajemy się do centrum Zwierzyńca. Wciąż zastanawiamy się, gdzie są turyści. Wszędzie cisza i spokój. Wieczorem ci, których nie pokonało zmęczenie, oglądają mecz ME w piłce nożnej.

Czwartek. Deszczowo. Zmieniamy plany. Zamiast spływu kajakowego organizujemy pieszą wycieczkę przez Roztoczański Park Narodowy. Na początku mijamy zalew Rudka. Później kierujemy się do parku i docieramy nad stawy Echo. Na plaży jesteśmy jedynie my i kaczki z łabędziami. Nieco smuci nas fakt, że w rodzinie łabędzi pozostało tylko jedno “brzydkie kaczątko”. Następnie docieramy do ostoi konika polskiego. Z daleka z punktu widokowego podziwiamy stado koni nad brzegami stawu. Na terenie parku mijamy dość ciekawe instalacje plastyczne. Wytyczają one drogę w kierunku Florianki – ośrodka hodowli konika polskiego. Tam spotykamy klacze ze źrebakami. Zwierzęta wyglądają przyjaźnie, są zaciekawione naszym towarzystwem, chętnie podchodzą do nas. Również kot staje się sympatycznym gospodarzem podczas pobytu w gospodarstwie. W drodze powrotnej spotykamy stado wcześniej widzianych koni, które tym razem podchodzą przywitać się z nami. Wracając do Zwierzyńca następuje pełne rozpogodzenie. Zmęczeni i szczęśliwi wracamy do pensjonatu. Przed nami znów sportowy wieczór związany z piłką nożną i ostatnia noc na Roztoczu.

Piątek. Ostatnie chwile w Zwierzyńcu. Czas do odjazdu busa spędzamy nad zalewem Rudka. Korzystamy z uroków wody oraz cieszymy się słońcem. Kolejny raz coś się kończy i kolejny raz mamy nadzieję wrócić do miejsca naszych wakacyjnych wypoczynków w niedalekiej przyszłości.

SP 16_07_08 Zwierzyniec dzień5 1

SP 16_07_08 Zwierzyniec dzień5 2

Autor informacji: Cezary Hobgarski. Zdjęcia: Cezary Hobgarski, Iwona Borek.

Szkoła Podstawowa z Oddziałem Dwujęzycznym im. Piotra Michałowskiego TSSP

ul. Piotra Michałowskiego 10
31-126 Kraków
Zobacz numer telefonu
e-mail:
szkolapodstawowa@tssp.krakow.pl
gimnazjum@tssp.krakow.pl
liceum@tssp.krakow.pl
zarzad@tssp.krakow.pl

Numer konta bankowego
Krakowski Bank Spółdzielczy
33 85910007 0021 0053 1807 0001
    
Inspektor Ochrony Danych Osobowych: Julia Szablowska
ochronadanych@tssp.krakow.pl

Galeria